Do końca swojego istnienia obiekt kojarzony był z kijowską elitą majątkową i intelektualną. Równocześnie funkcjonowało przy niej siedem szkół (także dla ubogich), żeńskie koło Czerwonego Krzyża oraz jadłodajnia.
W 1924 doszło do niewyjaśnionego po dziś dzień, uznawanego przez prawosławnych za cud samoistnego odnowienia się złoconych kopuł cerkwi, które na oczach wielu zgromadzonych na placu przed świątynią zaczęły świecić mimo wieloletniego braku konserwacji. Również stan techniczny ikon i części malowideł był zadziwiająco dobry. Sytuacja ta zainteresowała miejscowe władze radzieckie, które podjęły śledztwo w sprawie nietypowych wydarzeń w cerkwi, jak również powołały komisję, która miała naukowo uzasadnić opisane wypadki. Ostatecznie komisja oficjalnie ogłosiła, że odnowione kopuły cerkiewne były jedynie imitacją. Wkrótce później rozpoczęły się represje wobec kleru i parafian cerkwi, a w 1937 r. obiekt został całkowicie wyburzony.