W czasie zwiedzania Zamku Królewskiego, udostępnionego ze względu na brak lokatora zwiedzającym, Hassling-Ketling of Elgin prosi towarzyszącego im oczywiście Zagłobę o chwilę odosobnienia, prowadzi Krzysię do królewskiej kaplicy, gdzie wyznaje jej miłość. Krzysia odrzuca zaręczyny i postanawia wstąpić do klasztoru. Mąż Basi. Ketling wyjeżdża ze swego domu do Szkocji. Zagłoba podczas swych wędrówek w towarzystwie Basi spotyka Wołodyjowskiego, który wraca do domu Ketlinga, w którym czeka go niewesoła wiadomość: Krzysia na sto procent chce wstąpić do klasztoru. W czasie rozmowy z małym rycerzem przeprasza go za tę decyzję, ale twierdzi, że nie może być inaczej. Pan Michał jest załamany. Baśka wreszcie w złości wyjawia mu powody odejścia jej przyrodniej siostry do klasztoru. Michał Wołodyjowski jedzie się zemścić, i już byłby to uczynił, ale... wraca z całym Ketlingiem i zezwala mu na ślub z Krzysią. Zakochani ofertę przyjmują. Michał Wołodyjowski kończy modlitwę, gdy spotyka Barbarę zapłakaną. Gdy pyta, co się stało, ta wyznaje mu miłość. Michał Wołodyjowski oświadczyny przyjmuje. Odcinek kończy rubaszny śmiech pana Zagłoby. Komendant stanicy. Rok 1671. Nieudolne rządy Michała Korybuta Wiśniowieckiego grożą krótkotrwałemu pokojowi, pilną czyniąc potrzebę wzmocnienia obrony tureckiej granicy.