Sama wynajęła Olivera Westona by ustalił, z kim spotyka się Karl.
Po wiadomości od Mike'a, Susan wyciągnęła list z torby listonosza (Mike Hagerty), po czym, gdy listonosz i jej matka byli na piętrze, wsadziła go tam ponownie Julie. Wieczorem Edie przeczytała wyznanie od Susan. Gdy upewniła się, że sąsiadka poszła do Mike'a z ciastem, spokojnie oblała naftą cały dom sąsiadki i podpaliła go. Podczas gdy Mike zauważył, że dom Susan się pali, Edie z okna swego domu upajała się cierpieniem Susan.
Przedstawiciel firmy ubezpieczeniowej (Stephen Tobolowsky) powiedział poszkodowanej, że to było podpalenie. Była tym zaskoczona, bo jej zdaniem wszyscy sąsiedzi ją lubili. Gdy to mówiła, zauważyła, Edie, która demonstracyjnie stała po drugiej stronie ulicy i przyglądała się ruinom domu. Susan podeszłą do sąsiadki i gdy nikogo nie było wokół, zapytała Edie wprost, czy spaliła jej dom. Ta się przyznała i uważała to za sprawiedliwą karę. W końcu Susan podpaliła też jej dom, ukradła Mike'a i przespała się z jej narzeczonym.