W sezonie 2007 dopiero przed czwartą rundą GP2 znalazł zatrudnienie w zespole Racing Engineering, który zwolnił słabo spisującego się Sérgio Jimeneza. Jednak już w pierwszym starcie na torze Magny-Cours Viso zaliczył bardzo poważny wypadek po kolizji z Michaelem Ammermüllerem i Kazukim Nakajimą. Jego samochód przekoziołkował nad barierami, zerwał baner reklamowy i minimalnie minął przęsło kładki przechodzącej nad torem, a on sam wyszedł z tego wypadku bez poważniejszych kontuzji.

IRL IndyCar Series W 2008 roku Viso wystartował w serii IRL IndyCar Series w zespole HVM Racing. Pierwszy sezon był średnio udany, na torach drogowych zaliczył kilka niezłych występów, ale na torach owalnych na których ścigał się po raz pierwszy szło mu znacznie gorzej i ostatecznie zajął 18. miejsce w klasyfikacji generalnej. Kolejny rok startów w IRL rozpoczął bardzo słabo, nie ukończył pierwszych siedmiu wyścigów sezonu. Potem było trochę lepiej, ale tylko raz ukończył wyścig w pierwszej dziesiątce i cały sezon zakończył na 18. miejscu (najsłabszym spośród kierowców którzy zaliczyli komplet wyścigów).