Rewolucja październikowa w Rosji dla wielu rodzin ziemiańskich była końcem pewnej cywilizacji. Losu tego doświadczyła również rodzina Wańkowiczów. Stanisław Rostworowski, znajomy rodziny i późniejszy generał w liście z 22 marca 1920 napisał „…Dziś wieczorem spotkałem się z p. Wańkowiczem, który miał rok temu, czy dwa lata temu 30 tys. dziesięcin, kilka samochodów, statek na Prypeci dla wycieczek i polowań, 100 koni cugowych w stajni, a dziś jest nędzarzem i żyje z łaski znajomych, bo wojna mu zabrała i ziemie i samochody i konie…”Józef Świątkiewicz, Wańkowicze z Gorzyczek..
Po utracie majątku Stanisław Wańkowicz przeniósł się wraz z rodziną do majątku żony do Gorzyczek (województwo wielkopolskie). Początkowe trudności, nie załamują Wańkowicza, który z determinacją angażuje się w działalność w majątku oraz pracę publiczną.