W latach trzydziestych odsunęła się od Stronnictwa Narodowego. Od tej pory sympatyzowała z Chrześcijańską Demokracją. Od 1929 r. związana z redakcją „Placówki” – tygodnika Narodowej Partii Robotniczej. Pisywała także w piśmie „Demokrata” – organ Związku Młodzieży Pracującej „Jedność”. 10 października 1937 weszła do Rady Naczelnej Stronnictwa Pracy.

W marcu 1938 roku, po aneksji Austrii przez Niemcy i normalizacji stosunków dyplomatycznych pomiędzy Polską a Litwą, na łamach tygodnika „Zwrot” w artykule Sprawa Austrii i Europy pisała m.in.: „po uregulowaniu stosunków z Litwą, otwiera się dla nas możliwość nawiązania głębszego i trwalszego kontaktu z Ententą Bałtycką na północy, jak również z Ententą Bałkańską na południu, oraz nieodzownego porozumienia się wreszcie z Czechosłowacją, do którego jest czas najwyższy i może już ostatnia sposobność. Porozumienie się ścisłe państw i narodów, bytujących na wschód i południowy wschód od Niemiec, pomiędzy Bałtykiem a morzem Czarnym i Adriatykiem, Balticum-Pontus-Adria, że użyjemy tu formuły Konińskiego, — oto co jedynie, biorąc rzecz na dalszą metę, może, jak patetycznie a słusznie ostrzega nas Churchill, »uratować Europę i świat od nieszczęść, gorszych niż sny o piekle«”.