19 kwietnia 1943 „Modlin” wyszedł z konwojem, lecz musiał zawrócić w celu napraw. Odbył w końcu jeszcze jeden konwój atlantycki do Kanady i z powrotem (w międzyczasie został w Kanadzie uszkodzony w kolizji z holownikiem „George A. Wallace”). Po ostatnim konwoju przybrzeżnym z Grimsby do Loch Tyne w październiku 1943, zakończonym awarią, w listopadzie wyłączono statek z eksploatacji i odstawiono na redzie Inveraray. thumb|Sztuczny port Mulberry B w Arromanches. Widoczna linia statków i betonowych kesonów tworzących falochron. „Modlin” zatopiony był w okolicy centrum zdjęcia. Po lewej stronie pomosty wyładunkowe. Z uwagi na nieprzydatność do służby, „Modlin” został w ramach porozumienia międzyalianckiego wytypowany przez polskie władze do zatopienia u brzegów Normandii jako element falochronu sztucznego portu inwazyjnego Mulberry B (Goosberry 3) przy plaży Gold w Arromanches, wśród 25 statków amerykańskich i 31 statków oraz 4 okrętów brytyjskich i innych flot sojuszniczych. 29 lutego 1944 roku przekazano statek w tym celu brytyjskiemu Biuru Transportu Morskiego (Sea Transport Office). Usunięto z niego wyposażenie i część konstrukcji wewnętrznej. Dowództwo znowu objął kpt. Gawęcki.