W kościele św. Piotra odbywa się przejmująca scena egzorcyzmów. Przerywa je sędzia, który szybko orientuje się, iż rzekome wizje i całe opętanie Joanny, to jedynie owoc nienawiści, zrodzonej z nadmiernych pragnień niespełnionej miłości. Teraz oświadcza on, że sam gruntownie zbada sprawę zgodnie z obowiązkami, jakie nakłada na niego pełniony urząd sędziego. Dalszych egzorcyzmów zakazuje też arcybiskup, w oparciu o świadectwo swojego nadwornego lekarza. Mimo to, gdy Joanna wraz z towarzyszkami ponownie odgrywa scenę obłędu i przemawiania „diabelskimi głosami”, de Laubardemont zaleca wznowić egzorcyzmy. Równocześnie gubernator d’Armagnac, którego powiadomiono, że przeciwny pierwotnie burzeniu miejskich murów król uległ woli kardynała Richelieu, ostrzega Grandiera, że musi prędko myśleć o swoim ratunku. Jednakże ksiądz Grandier, któremu niedawno Philippe zwierzyła się, że za jego sprawą jest w poważnym stanie, oświadcza, że jest gotowa przyjąć ciężką próbę, jaka go czeka. Kiedy udaje się do kościoła, zostaje tam aresztowany przez żołnierzy komisarza Laubardemonta. mały|Urbain Grandier

Akt III