Habitus zatem wykracza zarówno poza automatyczny determinizm, jak i wolną – niczym nie skrępowaną – wolę. Rodzi on nastawienia i oczekiwania mające rutynowy, regularny charakter, ale jednak nie koordynowane świadomie przez normy, które podmioty potrafiłyby wyartykułować. Właśnie w pozadyskursywnym charakterze habitusu upatrywać można przyczyny niekontrolowanych zmian struktury zachowań. Bourdieu ujmuje to w następujący sposób: „schematy myślenia i wyrażania, które przyswoiła jednostka, stanowią bazę do nieintencjonalnej inwencji kontrolowanej improwizacji”.

Ogromna część koncepcji habitusu zwraca uwagę na to, że istnieją nieograniczone możliwości działania, o których dana osoba nigdy by nie pomyślała. Z tego powodu takie opcje nie istnieją dla danego habitusu, ponieważ podmiot nawet nie zdaje sobie z nich sprawy. W typowych sytuacjach społecznych jednostka polega na znacznym zasobie scenariuszy zachowań i dużym zasobie wiedzy, co ukazuje człowieka jako posiadającego pewien obraz świata i przygotowanego do reakcji w określonej