Pierwsze doniesienia o wprowadzeniu do służby nowego myśliwca pojawiły się 29 maja 1941 roku, kiedy to grupa Hurricane'ów została nagle zaatakowana przez bardzo szybkie samoloty, które po nagłym ataku szybko zniknęły. Ponowne doniesienia pojawiły się w czasie bitwy o Anglię. Piloci składali raporty o niewielkich grupkach samolotów niemieckich, które „czaiły się” na dużym pułapie, aby niespodziewanie atakować angielskie myśliwce i szybko wycofywać się z pola boju. Niektórzy piloci zgłaszali nawet zestrzelenie tego samolotu, nigdy jednak nie udało się odnaleźć żadnych jego szczątków, które pozwalały by go zidentyfikować.
Przesłuchanie zestrzelonych niemieckich pilotów nie dały żadnych rezultatów, bo prawie żaden nie powiedział ani słowa o nowym „supermyśliwcu”. Tylko jeden pilot wspomniał, że jest to bardzo trudna w pilotażu maszyna i wolał od niej swojego sprawdzonego Bf 109.
Jeszcze w trakcie bitwy o Anglię powoli ustawały raporty o dostrzeżeniu nowego samolotu, aż około 1942 roku całkowicie się skończyły.