Obecność w torze radiowym innych sygnałów, w tym zawierających inne tony wywoławcze niż zaprogramowany, nie otwiera toru audio - jest traktowana przez taki radiotelefon jak szum.
Zaletą takiego rozwiązania jest to, że różne grupy odbiorców, pracujących na tym samym kanale, nie przeszkadzają sobie wzajemnie, w ten sposób, że nie słyszą swojego głosu. Jednakże, kiedy pojawi się w bliskiej odległości - kilku lub kilkunastu metrów - trzeci nadajnik na sąsiednim kanale, to transmisja wymienionych wcześniej PMR-ów zostanie poważnie zakłócona i bardzo często nie jest możliwe komunikowanie się pomiędzy sobą. Wadą jest to, że kanał transmisyjny zostaje zajęty, gdy którakolwiek z grup nawiązuje łączność. Wprawdzie użytkownicy z drugiej grupy nie słyszą się wzajemnie, ale nie mogą nawiązać łączności, gdy kanał jest akurat zajęty. Inną niedogodnością jest fakt, że w odbiorniku bez tonów CTCSS słychać wszystkie transmisje. Tony nie są sposobem kodowania rozmowy, nie powinny również dawać użytkownikom złudnego poczucia prywatności.