banki wyniosły się do siedzib w lepszych częściach miasta. Przy Granicznej pojawiły się liczne warsztaty i wytwórnie oraz sklepy z zegarami, które zdominowały pejzaż ulicy – było ich tu aż 21. Nieco mniej licznie, aczkolwiek zauważalnie działały sklepy jubilerskie – w liczbie ośmiu. Przy ul. Granicznej 10 mieszkał warszawski neurolog Samuel Goldflam, który w swoim mieszkaniu otworzył bezpłatną poliklinikę chorób wewnętrznych i neurologicznych dla niezamożnych chorych. W trzech pokojach, z pomocą kilku młodych wolontariuszy, prowadził ją na własny koszt przez prawie cztery dekady (od 1883 do 1922).
Pod numerem 14 ulokował swe biura Instytut Wód Mineralnych, mieszczący się w Ogrodzie Saskim.
W 1908 roku ulicą po raz pierwszy pojechały tramwaje elektryczne.
W roku 1939 cały rejon ulicy został zbombardowany: zniszczeniu uległo sześć kamienic. Od roku 1940 Graniczna sąsiadowała z gettem, dokąd wysiedlono żydowską ludność ulicy. Kolejne zniszczenia przyniósł rok 1944: zupełnemu zburzeniu uległy cztery domy, pozostałe zostały wypalone.