„North Carolina” zapewnił żywność, schronienia, wodę destylowaną, ubrania i medykamenty oraz asystował innym ochotnikom pomagającym mieszkańcom. Przez resztę rejsu załoga okrętu pomagała zarówno mieszkańcom Lewantu jak i amerykańskim obywatelom.

Przez resztę okresu poprzedzającego wybuch I wojny światowej „North Carolina” prowadził szkolenia i brał udział w manewrach na zachodnim Atlantyku i Karaibach oraz brał udział w ceremoniach i działaniach dyplomatycznych. Wśród nich było uczestnictwo w święcie stulecia niepodległości Argentyny (maj – czerwiec 1910) oraz Wenezueli (czerwiec – lipiec 1911). Przewiózł także amerykańskiego Sekretarza Wojny w czasie jego podróży inspekcyjnej do Portoryko, Santo Domingo, Kuby i Kanału Panamskiego (lipiec – sierpień 1911). Przewiózł także do USA z Kuby ciała załogi zniszczonego krążownika „Maine” w celu pochowania ich na Narodowym Cmentarzu w Arlington.

I wojna światowa Gdy wojna w Europie wybuchła „North Carolina” opuścił Boston 7 kwietnia 1915 by chronić Amerykanów na Bliskim Wschodzie. Po zawinięciu do portów angielskich i francuskich pływał pomiędzy Jaffą w Izraelu, Bejrutem i Aleksandrią, przypominając swoją obecnością o sile nadal neutralnych Stanów Zjednoczonych.