Ostrowski, dowództwo nad resztą Dywizji objął ppłk. Przemysław Nakoniecznikoff. Podjęto decyzję o przebiciu się, po przeformowaniu oddziałów i krótkim odpoczynku po godz. 15 do natarcia przystąpił 163 pp rez. a następnie 165 pp rez. W walce uczestniczyły także pluton konny kpt. Swobody, 1/7 pal kpt. Pruskiego, kompania zbiorcza ON Kłobuck, batalion zbiorczy z żołnierzy 25 i 27 pp z rozbitej 7 DP. O zmroku Niemcy wycofali się i oddziały przeszły na wschodnią stronę drogi, kierując się na wschód.Bitwa pod Barakiem.
Kawaleria dywizyjna nie mając kontaktu z siłami głównymi, zmuszona do odwrotu, odeszła z miejscowości Barak około godz. 15. Podczas dotychczasowej walki straciła 15 koni. Próba marszu w kierunku Iłży nie powiodła się, w wyniku czego szwadron skręcił na północ, na Wierzbicę – Pionki i wraz z resztkami kawalerii dywizyjnej 12 Dywizji Piechoty, rozbitej po bitwie pod Iłżą, przekroczył Wisłę pod miejscowością Regów. Po 10 września szwadron kawalerii dywizyjnej 36 Dywizji Piechoty został włączony do odtwarzającego się 4 Pułku Ułanów Zaniemeńskich. Następnie w składzie tego pułku szwadron przeszedł w rejon Świdnika.
W dalszych dniach września ułani szwadronu kawalerii dywizyjnej 36 DP walczyli w ramach Brygady Kawalerii płk. Jerzego Grobickiego w Grupie Operacyjnej Kawalerii gen.