Badania Łowmiańskiego i Labudy wykazały, że tzw. państwo wielkomorawskie nie miało tak rozległych granic, jak wcześniej przyjmowano (m.in. nie obejmowało ono Śląska i Małopolski), a teorii obrządku słowiańskiego na ziemiach Polski południowej brakuje wiarygodnych podstaw źródłowych – tak pisanych, jak i archeologicznych. Kościelną historię Małopolski i Śląska otwiera dopiero włączenie tych obszarów do Czech w połowie X wieku. Większość współczesnych uczonych uważa hipotezę tzw. obrządku słowiańskiego za mit historiograficzny – nośny i mający tendencję do częstej regeneracji, zwłaszcza w pracach popularnonaukowych. Misja Cyryla i Metodego nie miała bowiem wpływu na kształtowanie się stosunków wyznaniowych na ziemiach polskich oraz na początki państwa, Kościoła i chrześcijaństwa.

Misja chrześcijańska Jedna z podstawowych kontrowersji dotyczyła w literaturze historycznej kwestii, czy chrześcijaństwo przyszło do Polski z Czech, czy też z Niemiec. Władysław Abraham wskazał w 1890 roku na Niemcy i tamtejszy Kościół jako czynniki zdolne do przeprowadzenia szeroko zaplanowanej akcji misyjnej. Jego zdaniem misję polską zorganizował klasztor w Fuldzie.