W styczniu 1781 Tupac Amaru podzielił swoją armię na 3 części. Każda z grup miała za zadanie obejść miasto i zamknąć obrońcom możliwość ucieczki w góry. 2 stycznia 20 tys. ludzi pod wodzą Tupaca Amaru stanęło pod murami miasta. Hiszpanie wzmocnieni posiłkami z zewnątrz dysponowali kilkoma tysiącami dobrze uzbrojonych rojalistów, dysponujących wieloma działami. W mieście znajdowało się też wielu cywilów oraz siły indiańskich kacyków wrogich powstańcom. Na wzniesieniu przed miastem stał oddział Mulatów z Limy, ufortyfikowano też wzgórze Rejo, gdzie stacjonowało 40 fizylierów oraz siły indiańskie.

Oblężenie i odwrót Tupac Amaru przystąpił do oblężenia miasta. 3 stycznia Inka zażądał poddania miasta, grożąc wybiciem jego obrońców. Tego dnia doszło też do pierwszej potyczki, w wyniku której Hiszpanie zadali ciężkie straty powstańcom. Walki na przedpolach miasta trwały cały kolejny tydzień, przynosząc obu stronom straty. 8 stycznia doszło do decydującej bitwy o miasto. Indianie dokonali próby zdobycia silnie ufortyfikowanego wzgórza Rejo bronionego przez 300 ludzi pułkownika Laisequillę. W ciężkiej walce poległo kilkunastu Indian. Hiszpanie mieli 40 zabitych i 100 rannych, mimo to nie dali się zepchnąć. Wkrótce na pomoc przybyły z miasta kolejne oddziały, które natarły na powstańców.