27 stycznia 1980 wygrał konkurs PŚ na Wielkiej Krokwi w Zakopanem. Warunki atmosferyczne były bardzo dobre, co przyciągnęło pod skocznię wielu kibiców. Uzyskał odległości 113 m i 113,5 m. Za zwycięstwo w nagrodę dostał kożuch. Na drugim miejscu uplasował się Stanisław Bobak. Dzień wcześniej Fijas na Średniej Krokwi był jedenasty, a oba konkursy były częścią memoriału Czecha i Marusarzówny, który tym samym zakończył się wygraną Fijasa. Na początku lutego zdobył złoty oraz srebrny medal mistrzostw kraju, a tydzień potem w Saint-Nizier po raz drugi w karierze wygrał konkurs World Cup, wyprzedzając Hansa Wallnera i Bobaka, po skokach na 99 m i 101 m. Dało mu to awans na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu. Zwyciężył też w kolejnych zawodach w tym mieście, lecz zostały one anulowane, a w powtórce skoczek z powodu problemów z pozycją dojazdową przy deszczowej pogodzie zanotował słabszy występ.
Na olimpiadzie rozgrywanej w amerykańskim Lake Placid na skoczni normalnej był 47. Skoczył wtedy 79,5 m i 59,5 m, a drugą próbę zakończył upadkiem. Na skoczni dużej zajął czternastą pozycję po skokach na 107 m i 101 m.