Za ich namową, Benedykt wydał korzystną dla cesarza Karola VI, bullę, która wprawdzie potępiła "monarchię sycylijską", lecz w praktyce nadała jej władcy kontrolę nad tamtejszym Kościołem. Benedykt sprzeciwił się także nominacji kardynalskiej dla nuncjusza w Portugalii, wbrew żądaniom króla Jana V.
Działalność duszpasterską sprawował osobiście, mimo podeszłego wieku w chwili wyboru. Konsekrował nowe kościoły, udzielał sakramentów, przewodniczył synodowi plenarnemu na Lateranie, z okazji Roku Jubileuszowego. Przeciwstawił się obyczajom duchowieństwa, ograniczył praktyki nepotyzmu. Zakazał także organizacji loterii państwowej, która stała się źródłem nadużyć, oraz potwierdził bullę Klemensa XI Unigenitus, potępiającą jansenizm. Doprowadziło to nawet do podporządkowania się francuskiego kardynała de Noailles'a.
Rozszerzając kult Grzegorza VII na cały Kościół, wywołał kryzys międzynarodowy, ponieważ stanowiło to potwierdzenie stanowiska o wyższości Kościoła nad państwem świeckim (pochwalono ekskomunikę cesarza Henryka IV przez papieża Grzegorza). Działania Niccolò Coscii odebrały także popularność papieżowi w samym Rzymie.