Kraj bez córek, kraj bez żon. Gdzieś w Biharze, a może w Uttar Pradesh. W Indiach. Tłum mężczyzn podnieca się oglądając uwodzicielski taniec mężczyzny przebranego za kobietę. Pożądliwie spijają oczyma z ekranu widok kobiet sprzedających swą nagość w pornograficznym filmie. Niespełnieni pocieszają się obcując ze zwierzętami, masturbując się. Sensacją staje się ślub jednego z nich. Zawistni ponuro obserwują ceremonię, która nagle staje się szyderstwem ze ślubu.
W domu Ramsharana do posiłku na podłodze zasiada obok niego pięciu dorosłych synów: Rakesh, Sailesh, Prijesh, Lokesh i najmłodszy uczący się Suraj (Sushant Singh). Rozdrażnieni brakiem własnej rodziny, brakiem kobiety, po której spodziewają się smacznych posiłków i zaspokojenia ich ciał nocą. Po wielu latach daremnych prób znalezienia w okolicy narzeczonej dla któregokolwiek z synów, pandit Jagannath (Piyush Mishra). Kupuje im piękną młodziutką Kali (Tulip Joshi).