Wydaje mu się, że widzi jak koń się porusza i posiada „energiczną i ludzką formę wyrazu”. Kilka minut później, zostaje powiadomiony, że nowy charakterystyczny koń o ognistej barwie, został znaleziony w jego stajni z literami W.V.B oznakowanym na jego czole.

Koń wykazuje groźne i demoniczne atrybuty. Tylko baron jest na tyle odważny, że stara się złamać charakter tajemniczego zwierzęcia. Dzień później, Metzengerstein jedzie na nim niczym w transie i jest coraz mniej zainteresowany sprawami na jego posiadłości. Podczas nocnej jazdy zamek Metzengersteina ogarnia pożar. Uciekający koń, wbrew poleceniom jeźdźca, skacze prosto w płomienie razem z nim, zabijając ostatniego z rodu Metzengersteinów. Przerażeni obserwatorzy widzą chmurę dymu unoszącą się nad zamkiem w postaci „wyraźnej kolosalnej figury konia”.