odległość od najbliższej piaskowni (na zboczu niwelowanej Biskupiej Górki) wynosiła w prostej linii około 200 metrów, ale do pokonania pozostawały i fosa, i kanał Raduni, i wreszcie znaczne różnice wzniesień. W celu uniknięcia nadkładania drogi Adam opracował specjalną kolejkę linową (a precyzyjniej: linowy przenośnik kubełkowy), napędzaną czterokonnym kieratem, z około 120 koszami do transportu ziemi. Odcinek liny z koszami pełnymi opierał się na siedmiu podporach, fragment liny z pojemnikami pustymi – na jednej. Wynalazek został przedstawiony na rysunkuhttp://lestat.salon24.pl/136061,gdansk-zagadka-160-kolejka-linowa-wijbego-z-1644-roku Sztych z 1644 r. Wilhelma Hondiusa, ratyzboński poeta Georg Greflinger poświęcił mu okolicznościowy wiersz, zachowała się też wzmianka autorstwa zamieszkałego w Gdańsku angielskiego kupca i podróżnika Petera Mundy’ego. Urządzenie zostało również uwiecznione w dziele „Theatrum machinarum hydrotechnicarum” Jacona Leupolda z 1724 roku. Rada miasta udzieliła Fryzyjczykowi dożywotniej ochrony patentowej. Kolejka linowa była największą konstrukcją tego typu do XIX wieku, a zarazem pierwszą kolejką linową o wielu podporach.