Indian zostało w ten sposób pozbawione jakiejkolwiek ziemi.

Ustawa łączyła dominujące ówcześnie poglądy reformatorów społecznych, zatroskanych o przyszłość amerykańskich Indian, z interesami wielkich przedsiębiorców, w tym budowniczych transkontynantalnych linii kolejowych, i kolonizujących „Dziki Zachód” białych osadników.

Stworzenie federalnych „list Indian” (ang. federally enrolled members) spotkało się początkowo ze sprzeciwem wielu członków większości plemion i wymagało dyplomatycznych zabiegów ze strony agentów Biura do spraw Indian, a czasem także uspokojenia wrogich nastrojów w niektórych rezerwatach lub przełamywania indiańskiego bojkotu nowych przepisów. Nawet dziś ustawa pozostaje tematem żywych dyskusji, zwłaszcza wśród osób o indiańskim pochodzeniu, które z różnych powodów nie znalazły się na listach (tym bardziej, iż zdarzało się, że umieszczano na nich białych, którzy powołując się na swoich indiańskich przodków, usyskiwali prawo do bezpłatnej ziemi).