Korzystając z pomocy Susan Beresford, lekarza okrętowego oraz swego przyjaciela bosmana (także rannego w strzelaninie) oszukuje porywaczy, że jest ciężko ranny i nie może opuszczać szpitala okrętowego. Dzięki temu może dwukrotnie udawać się w różne miejsca statku bez ich wiedzy — za pierwszym razem w towarzystwie Susan (zostaje zraniona przez porywacza, którego zabija Carter), a za drugim sam. W czasie tych wypraw odkrywa, że na statku ze złotem radiotelegrafiści współpracują z porywaczami „Campari"; a w trumnie rzekomo z ciałem amerykańskiego senatora znajdującej się na „Campari” jest ukryta przenośna bomba jądrowa, którą porywacze po zabraniu złota zamierzają przekazać na statek ze złotem (w trumnie) wraz z załogą i pasażerami „Campari”. Wybuch bomby ma zlikwidować świadków. Carter usuwa bombę z trumny i ukrywa ją w ładowni, a w trumnie ukrywa porwanego amerykańskiego naukowca, którego porywacze zmuszają do uzbrojenia bomby (i potem chcą go zabić — Carter zabija egzekutora i fabrykuje śmierć naukowca). Na koniec Carter wysyła korzystając z nadajnika porywaczy informację na statek ze złotem (podszywając się za dowództwo), że złoto jest w innych skrzyniach, niż wymienione w spisie ładunku.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Złote rendez-vous · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.