Liberałowie prezentowali raczej lewicowy program, zaś ich wyborcami byli głównie robotnicy, drobni farmerzy oraz bardziej postępowa część klasy średniej. Szczególną niechęcią darzył ich natomiast duży biznes i wielcy posiadacze ziemscy, którzy uważali program partii za bardzo niebezpieczny dla rozwoju gospodarczego. W czasie dwudziestu jeden lat swych nieprzerwanych rządów liberałowie wprowadzili szereg reform leżących do dziś u podstaw nowozelandzkiej państwowości, dotyczących taki sfer jak własność ziemi, podatki czy prawa pracowników. Ogromne kontrowersje wśród działaczy budziła kwestia dopuszczenia kobiet do głosowania. Ostatecznie górę wzięli zwolennicy tego pomysłu i w 1893 Nowa Zelandia jako pierwsza na świecie przyznała paniom pełne prawa wyborcze.

Lata największej świetności liberałów przypadły na czas urzędowania Richarda Seddona, sprawującego urząd premiera przez trzynaście lat (1893–1906). Jego następca Joseph Ward był politykiem znacznie mniej charyzmatycznym, co źle wpływało na wewnętrzną jedność. Poza tym partia traciła swój tradycyjny elektorat. Po rozwiązaniu kwestii ziemskich, poparcie wyborców ze wsi przesunęło się w stronę konserwatystów. Z kolei robotników przyciągali politycy socjaldemokratyczni, którzy w 1916 utworzyli Partię Pracy.