W 1952 kupił swoją pierwszą gitarę. Wciąż rosnąca pasja do muzyki zachęciła Faheya do kolekcjonowania nagrań. Jego upodobania, skoncentrowane dotąd na muzyce country i bluegrass, wzbogaciły się, kiedy podczas jednej z wypraw po płyty w towarzystwie przyjaciela i mentora, muzykologa Richarda K. Spottswooda, usłyszawszy Praise God I'm Satisfied Blind Willie Johnsona odkrył swoją miłość do wczesnego bluesa. Dużo później Fahey porównywał to doświadczenie do religijnego nawrócenia – wiernym wyznawcą bluesa pozostał aż do śmierci.

W miarę postępów w technice gry i kompozycji Fahey wypracował styl w którym łączył styl fingerstyle, który odkrył w starym bluesie z dysonansami, jakie odkrył u współczesnych kompozytorów muzyki poważnej, takich jak Charles Ives i Béla Bartók.

W następnym roku Fahey, który nie wiedział, jak zdobyć dojście do większej wytwórni, a w dodatku był przekonany, że te nie zainteresują się jego nagraniami, zdecydował się wydać swój pierwszy album własnym sumptem, za zaoszczędzone i pożyczone pieniądze – pracował wówczas na stacji benzynowej. Tak narodziła się wytwórnia Takoma Records – nazwana tak od miasta w którym mieszkał.