Swój do swego po swoje – hasło wzywające do popierania polskiego handlu i rzemiosła. Było stosowane w XX w. w dwojaki sposób: Na początku XX w. w zaborze pruskim administracja niemiecka, dążąc do germanizacji ludności, m.in. popierała przedsiębiorców niemieckich. Powodowało to opór przybierający formę solidarności narodowej ludności polskiej. Sklepy i warsztaty znajdujące się w rękach Polaka w świadomości społecznej stawały się placówką narodową, co zrodziło hasło „swój do swego” nawołujące do kupowania tylko w placówkach będących polską własnością. Pikietowano placówki niemieckie i piętnowano w prasie przypadki łamania bojkotuIrena Kostrowicka, Zbigniew Landau, Jerzy Tomaszewski: Historia gospodarcza Polski XIX i XX wieku, KiW 1984, s. 220–221, .Cytat ze wspomnień T. Jackowskiego: „Chodziło o to, aby Polak kupował tylko u Polaka wszystko, czego potrzebuje jako rolnik, jako wytwórca przemysłowy lub rzemieślniczy, jako konsument [...]. Specjalne pikiety patrolowały przed sklepami i innymi lokalami niemieckimi. Zaobserwowane wypadki wyłamywania się spod ogólnej dyscypliny były surowo piętnowane w prasie”. Źródło: Irena Kostrowicka, Zbigniew Landau, Jerzy Tomaszewski;