Zjednoczenie w terenie Wybór centralnych władz Stronnictwa Ludowego stanowił początek procesu zjednoczenia. Na niższym szczeblu trudniej też było zachować parytet. Podział stanowisk, mimo że niepłatnych, wzbudził wiele emocji. Procedurę nazywano złośliwie polką na trójpolówce w skrócie „trójpolówką”. Mimo trudności zasadę trójpolówki uważano za podstawę jedności i równowagi sił w organizacji oraz formę obrony przed podejmowanymi przez rządzący obóz akcjami dywersyjno-rozbijackimi.

W terenie zjednoczenie przebiegało dość powoli. Postawę wsi cechowała w tym okresie na ogół znaczna bierność, stąd też proces oddolnego zjednoczenia miał na ogół sporadyczny charakter. Działacze istniejących przed zjednoczeniem ugrupowań niechętnie dopuszczali niedawnych przeciwników politycznych do swoich organizacji terenowych. To samo zjawisko występowało w odniesieniu do prasy ludowej. Toczyła się nierzadko ostra walka o obsadę funkcji w powstających zarządach wojewódzkich. Dotyczyła ona zwłaszcza dawnych wyzwoleńców i członków Stronnictwa Chłopskiego, którzy konkurowali o wpływy na obszarze Kongresówki.