Obeliski i grobowce stawiano z inicjatywy lokalnych społeczności w celu zachowania pamięci o zmarłych. mały|Krużganki Mauzoleum Pomysł budowy pomnika ofiar I wojny światowej w Wałbrzychu pierwotnie wiązał się z potrzebą uhonorowania 1780 poległych mieszkańców miasta, jednak ze względu na sytuację polityczną i gospodarczą dopiero po przejęciu rządów przez nazistów powrócono do tej idei w latach 1935–36. Z prośbą o wsparcie władze miejskie zwróciły się do organizacji VDK (Ludowego Związku Opieki nad Niemieckimi Grobami Wojennymi), która udzieliła pomocy, jednocześnie wykorzystując okazję do propagowania ideologii państwowej w rejonie skrajnie antynazistowskim. Społeczeństwo wałbrzyskie w połowie lat 30. XX wieku miało raczej socjaldemokratyczne i lewicowe poglądy niż nacjonalistyczne i mimo wizyty Hitlera w 1932 Wałbrzych nie uległo nazistowskiej propagandzie. Ta charakterystyka w całości stanowiła atut, który zaważył na podjęciu decyzji. Nowy projekt miał upamiętniać nie tylko wspomnianych 1780 wałbrzyszan, ale około 177 000 wszystkich Ślązaków poległych na frontach Wielkiej Wojny, niezliczone ofiary katastrof przy pracy, a także 25 bohaterów ruchu nazistowskiego.