Wedle słów Bottina Legenda miała wówczas największą ekipę od charakteryzacji przeznaczoną do jednego filmu w historii. Wobec tego Bottin podzielił swoje studio na różne sekcje, aby zmniejszyć ogromne obciążenie pracy. Kiedy obsada została skompletowana, rozpoczęli wykonywanie odlewów twarzy oraz projektowanie postaci na arkuszach rysunkowych, które pokrywali na szkicach twarzy aktorów. Duży udział w projektach postaci miał także sam Scott i niektórzy aktorzy. Alice Playton wcielająca się w Blixa uważała, że jej postać powinna przypominać Keitha Richardsa, więc Scott wykonał szkic przedstawiająca Richardsa jako goblina, co posłużyło ekipie Bottina jako punkt wyjścia. Z kolei Cork Hubbert grający Brown Toma podszedł do swej postaci z entuzjazmem i nawet się ogolił na łyso, by zaoszczędzić czasu na charakteryzacji, czym zaskoczył Bottina. Brown Tom był ulubioną postacią do projektowania przez Bottina, który wyobrażał go jako pijaną wróżkę: „Dałem mu dziwaczne uszy takie jak u Gapcia z Królewny Śnieżki i siedmiu krasnoludków, ogromny nos, aby oczy wydawały się bliżej siebie i mniej inteligentne, głupkowatą górną wargę, wystające zęby i łysiejącą głowę taką jak u Larry’ego w Three Stooges”. Charakteryzacja do postaci Gumpa, Oony i Screwballa ze względu na ich projekt była mniej zajmująca.