Kierownictwo Marynarki Wojennej nie porzuciło jednak koncepcji wzmocnienia dywizjonu okrętów podwodnych kolejnymi jednostkami, toteż od początku 1939 roku w jego skład zaczęły wchodzić nowo wybudowane tym razem w Holandii, skonstruowane według polskiej specyfikacji wymagań okręty typu Orzeł: ORP „Orzeł” oraz „Sęp”. Jeszcze krótko przed wybuchem wojny, Kierownictwo Marynarki Wojennej zawarło ponownie we Francji kontrakt na budowę kolejnych dwóch jednostek podwodnych, według holendersko-polskiego projektu typu Orzeł. Mimo negatywnych doświadczeń z przeszłości, o ponownym powierzeniu francuskiej stoczni budowy okrętów zdecydowały zbyt silne już w tym czasie w Holandii sympatie proniemieckie. Z uwagi jednak na wybuch wojny, kontrakt ten nigdy nie został zrealizowany, a w czerwcu 1940 roku po wkroczeniu Niemców do Francji, kadłuby nowych okrętów dywizjonu zostały zniszczoneCzesław Rudzki: Polskie Okręty Podwodne, s. 90-91..