Nierozwiązana zagadka W XIX wieku członkowie "Straży Obywatelskiej" przedstawiani byli w historii Montany jako bohaterowie. Jednak z początkiem XX wieku obraz ten uległ zdecydowanej zmianie. Zaczęły ukazywać się opracowania przedstawiające Plummera jako niewinną ofiarę. W ostatnich latach wielu historyków przeprowadziło drobiazgowe badania i zrewidowało dotychczasową wersję dziejów Plummera, stworzoną – jak się okazało – przez masonówSmith, s. 89. Dowiedziono, że masoneria odegrała kluczową rolę w zamordowaniu Hernry'ego Plummera oraz że lincze miały podłoże polityczne, zaś Henry Plummer nie był członkiem bandy, bowiem takowa w ogóle nie istniała. Bandyci, napadający na dyliżanse i transporty złota, występowali w maskach, co nasuwa podejrzenie, że byli nimi sami milicjanci ze "Straży Obywatelskiej"Mather i Boswell. O niewinności Plummera świadczy również i to, że po jego śmierci ilość napadów w okolicach Bannack znacznie wzrosła.
W maju 1993 r. przeprowadzono proces pośmiertny, który miał oczyścić Plummera, ale sędziowie nie byli zgodni i nie wydali żadnego werdyktu. W latach późniejszych znaleziono więcej dowodów niewinności Plummera i okrucieństwa katów.