Wizyta ta była zaplanowana przez Johnsona pięć miesięcy wcześniej i obejmowała także objazd kilku większych miast, jak Houston czy Austin.
thumb|Prezydencka limuzyna na Main Street 21 listopada prezydent z wiceprezydentem udali się do San Antonio, a następnie do Houston. Po obiedzie wydanym na cześć Alberta Thomasa panowie udali się do Fort Worth, gdzie przenocowali. Rano pierwsza para zjadła śniadanie, a następnie, zgodnie z programem dnia, mieli oni polecieć do Dallas i przejechać kawalkadą samochodów przez miasto. Dallas było miastem konserwatywnym, a więc nieprzychylnym prezydentowi i Demokratom. Kennedy został jednak dość ciepło przyjęty, pomimo tego że przedsiębiorca drukarski Robert Surrey rozpowszechniał wówczas ulotkę krytykującą prezydenta i jego gabinet.
W piątek 22 listopada około godziny 11.50 samochody z prezydentem Kennedym, jego żoną Jacqueline, a także gubernatorem Teksasu Johnem Connallym i jego małżonką Nellie Brill, ruszyły z lotniska Love Field. Limuzynę marki Lincoln prowadził agent Secret Service William R. Greer, a obok niego siedział jego kolega po fachu Roy H. Kellerman. Tuż za limuzyną prezydenta jechał tzw. „samochód tropiący”, w którym znajdowało się ośmiu agentów Secret Service.