Tymczasem rebelia talibańska przynosiła coraz więcej ofiar. Rebelianci dokonywali zamachów terrorystycznych i podjęli taktykę walki partyzanckiej. Z zajętych przez wojsko terenów przenikali na inne, które były pacyfikowane przez armię we wcześniejszych operacjach. Fakt ten spowodował pat na terytoriach plemiennych, gdyż sukcesy operacji militarnych, nie okazały się dalekosiężnymi zwycięstwami, a talibowie poprzez sieć rozbudowanych kryjówek de facto kontrolowali Terytoria Plemienne Administrowane Federalnie. Będące w trudnej sytuacji władze w Islamabadzie ogłosiły chęć do rokowań pokojowych, jednak tylko w przypadku spełnienia warunku, którym było złożenie broni.

Ostatecznie wrześniu 2013 władze Pakistanu i TTP zgodziły się na pośrednie rozmowy pokojowe, po serii krwawych ataków na szyitów i chrześcijan w 2013. Terminu rozmów ustalono na 2 listopada 2013, jednak dzień wcześniej w ataku amerykańskiego drona zginął lider TTP - Hakimullah Mehsud. Talibowie zerwali dialog pokojowy i na kolejnego lidera ugrupowania mianowali Fazlullaha.