Walki w Waziristanie Południowym zakończyły się porażką talibów. Na początku 2010 sytuacja w Waziristanie ustabilizowała się. Po zakończeniu ofensywy wszystkie Terytoria Plemienne Administrowane Federalnie oprócz Północnego Waziristanu i Agencji Orkazai były pod kontrolą rządu. W związku z tym pod koniec marca 2010 uruchomiono kolejną operację wojskową tym razem w Orkazai. Armia pakistańska nie przeprowadziła jednak ofensywy na bastion ekstremistów w Północnym Waziristanie, co destabilizowały cały rejon. Stamtąd talibowie przenikali na pozostałe obszary plemienne oraz dokonywali rajdów na terytoria Afganistanu i stacjonujące tam wojska ISAF. To z kolei powodowało odwetowe lotnicze ataki na krajówki i bazy talibów ze strony Amerykanów.
Ataki na wojska w afganistanie, wynikały z tego, iż lider TTP, Hakimullah Mehsud opowiadał się za międzynarodowym dżihadem. Nawiązał kontakty z kaszmirskimi ugrupowaniami Laszkar-e-Toiba i Dżajsz-e-Mohammad, a także Al-Ka’idą. Na przełomie 2009 i 2010 jego ugrupowanie nawiązało formalną współpracę z Al-Ka’idą, wspierając ludźmi, bronią i sprzętem afgańskich pobratymców mułły Muhammada Umara. Hakimullah zmienił również politykę ugrupowania wobec szyitów i chrześcijan.