26 marca Po dość spokojnej nocy, walka została wznowiona rankiem, lecz wymiana ognia była już mniejsza niż dnia poprzedniego. Wieczorem został przeprowadzony atak na Armię Mahdiego w mieście portowym. Walka miała charakter stałej wymiany ognia. Użyto rakiety drogowe do rozpędzenia bojowników.

27 marca Tego dnia nastąpił poważny kryzys mieszkańców miasta, w sklepach nastąpił deficyt żywności i wody pitnej. Zbuntowani mieszkańcy napadali na sklepy. Do miasta zostały wprowadzone samochody opancerzone (Dzik-3), które pilnowały porządku na ulicach, lecz były regularnie ostrzeliwane przez bojowników, (m.in. podkładano bomby pod pojazdy). Wieczorem Armia Mahdiego zestrzeliła helikopter Mi-17. Z kolei w tym samym czasie premier Nuri Kamil al-Maliki ogłosił 48-godzinne ultimatum dla bojowników na złożenie broni.

28 marca 28 marca był dniem całodziennych ataków z powietrza i z armat koalicji irackiej na stanowiska bojowników. Premier Iraku przedłużył ultimatum do 72 h. W Iraku narastały niepokoje, wybuchły walki w m.in. Nasiri, Mahmudi, Hilli, Diwaniji. Tego dnia zostało rannych ponad 200 żołnierzy irackich.