Przejęcie Bejrutu 8 maja Hasan Nasr Allah oświadczył, że rząd doprowadził do otwartej wojny. Tego dnia rozpoczęły się ciężkie walki na ulicach Bejrutu. Użyto karabinów maszynowych, ręcznych granatników i przeciw pancernych rakiet. Na ulicach poustawiano barykady, ważniejsze nawet pozamykano. Walki trwały całą noc, 9 maja Hezbollah zdominował większość dzielnic miasta. W starciach zginęło 15 cywilów, 27 żołnierzy libańskich i 13 bojówkarzy Hezbollahu.

300px|mały|Wóz pancerny wojsk libańskich na ulicach Bejrutu 9 maja 2008 Porozumienie W dniach 10-12 maja walki przeniosły się na północ Libanu, lecz starcia nie miały już żadnego większego znaczenia, znaczące jest to Hezbollah nie osiągnął już takiego sukcesu jak w stolicy. 14 maja prozachodni rząd nawiązał kontakt z bojownikami i ostatecznie nawiązano dialog. Zaprzestano prowadzić operacji zbrojnych, a bojówki Hezbollahu wycofały się z Bejrutu.

21 maja 2008 konflikt został ostatecznie zażegnany, Hezbollah po negocjacjach podpisał porozumienie w Doha. Porozumienie to kończy 18-miesięczny kryzys polityczny w Libanie.

Reakcje USA 16 czerwca 2008 w Libanie niespodziewanie zagościła Condoleezza Rice, która w imieniu USA wyraziła poparcie dla rządu jedności libańskiej.