Seria wygranych przez nokaut pojedynków sprawiła, że otrzymał szansę walki o mistrzostwo K-1 w wadze superciężkiej przeciwko Semmy'emu Schiltowi. Holender obronił tytuł, kontrolując i wygrywając walkę na punkty. Dla Siligi był to początek serii 5 porażek z rzędu (w tym z Pawłem Słowińskim w walce rezerwowej podczas Finału K-1 WGP 2007), którą przerwał dopiero rok później podczas K-1 WGP na Hawajach, gdy pokonał Justice'a Smitha.
W październiku 2010 roku wystąpił podczas Final 16, zastępując na kilka dni przed galą Andreja Arłouskiego. Pokonał przez jednogłośną decyzję Rumuna Raula Catinasa i po raz drugi w karierze awansował do Finału WGP. Przegrał w nim w ćwierćfinale przez nokaut z Peterem Aertsem. Lata 2011-2015 to pasmo porażek na międzynarodowych arenach. Przegrywał m.in. z Siergiejem Charinotowem, Benem Edwardsem czy Konstantīnsem Gluhovsem.