W październiku 1941 Guisco razem z Gilbertem Brustleinem i Marcelem Bourdariasem został wysłany do Nantes, by tam, rekomendowany przez Pierre'a Georges'a, stanąć na czele zbrojnego ramienia ruchu oporuJ. Berliere, F.Liaigre, op.cit., s.127-140. Grupa pod jego dowództwem dokonała co najmniej kilku aktów sabotażu kolejowego, a 20 października – udanego zamachu na Karla HotzaAlbert Ouzoulias, op.cit., s. 143-145. Zamach ten sprowokował masowe represje, w tym rozstrzelania zakładników, a w samym mieście Nantes skłonił nazistów do wzmocnienia kontroli nad regionem. Grupa Guisco, poszukiwana, została zadenuncjowana przez pracownicę kawiarni, w której odbywały się jej spotkania. Zmusiło to Guisco do rozproszenia oddziału i powrotu do ParyżaJ. Berliere, F.Liaigre, op.cit., s.337.
Po powrocie do Paryża Guisco planował organizację nowych jednostek razem z Miret-Muste'em, nie zdając sobie sprawy z tego, że jest śledzony. 10 lutego 1942 został aresztowany na ulicy. Poddany torturom, nie wydał nikogo z grupy nantejskiej, przekazał jednak informacje, które pozwoliły schwytać Miret-Muste'aJ.Berlière, F.Liaigre, op.cit., s.238-239. Został skazany na karę śmierci 14 kwietnia 1942 i rozstrzelany trzy dni później.