Spotykane w handlu lepy na muchy mogą prócz kleju i substancji wabiących zawierać również truciznę, przyspieszającą uśmiercenie złapanych na lep owadów.
Pasek lepkiego papieru przed użyciem może być albo zwinięty w rolkę, albo poskładany „w harmonijkę” i w tej postaci zapakowany do pudełka, co umożliwia transport i dystrybucję bez obawy przedwczesnego wyschnięcia kleju, uszkodzenia lub nieoczekiwanego sklejenia się z innymi przedmiotami. Pudełko to najczęściej – po rozwinięciu i powieszeniu lepu – pozostawia się wiszące na jego końcu, co z jednej strony obciąża koniec paska i w ten sposób zapobiega samoistnemu zwinięciu się i ponownemu sklejeniu papieru (np. pod wpływem podmuchów i ruchów powietrza), a z drugiej strony także czyni lep lepiej widocznym, co ułatwia jego dostrzeżenie przez znajdujących się w pomieszczeniu ludzi i zmniejsza prawdopodobieństwo przyklejenia do lepu twarzy lub włosów, jeśli wisi nisko.
Użycie lepów na muchy jest tanim sposobem na zmniejszenie liczby owadów we wnętrzach mieszkań i pomieszczeń gospodarczych, ale ich istotną wadą jest nieestetyczny wygląd, zwłaszcza kiedy zwisają oblepione martwymi owadami.