Frederick czerpie natchnienie ze stosunków seksualnych z Victorią, która z kolei natchnienia dla swego pisarstwa szuka w podróżach, więc oświadcza Pope’owi, że opuszcza go i wyjeżdża do Rosji, gdzie zamierza szukać tematu dla swej kolejnej powieści.

Po jej wyjeździe kochankowie wymieniają się listami, ale Frederick z wolna traci zdolność komponowania. Zaczyna palić opium, opuszcza zapowiedziane koncerty i przestaje odpowiadać na listy kochanki. Victoria wraca zaniepokojona milczeniem Fredericka, ale gdy podjeżdża pod dom słyszy tony skrzypiec grane tak, jak podczas ich miłosnych uniesień. Orientuje się bezbłędnie, że Pope znalazł natchnienie w ramionach innej kobiety. Wpada z pistoletem do sypialni i zastaje Fredericka w objęciach Cyganki. Strzela, ale nie do niego czy do niej, ale do sprawcy wszystkiego – skrzypiec – które ulegają uszkodzeniu, po czym ze złością wybiega by nigdy nie wrócić.

Frederick w swym ostatnim liście do Victorii zawiadamia, że zamierza popełnić samobójstwo, i że przekazuje jej całą swoją posiadłość. Jednak skrzypce dostają się w ręce jego chińskiego sługi, który wywozi je do Szanghaju i sprzedaje w sklepie ze starzyzną. Skrzypce zostają naprawione i przez lata czekają na nabywcę. W latach 30.