Zmniejszenie budynków wymusili eksperci unijni.

Budowa mały|Prace budowlane na lotnisku, marzec 2011 Jesienią 2008 rozpoczęło się wyburzanie zabudowań na terenie cywilnego portu lotniczego w Gminach Mełgiew i Wólka, koniec prac przewidziano na wiosnę 2009. Na ich miejscu znalazł się pas startowy lotniska. Trzeba było wyburzyć 15 domów i wyciąć las na powierzchni ponad stu hektarów. Budowa lotniska wymagała także przeniesienia cmentarza wojennego z I wojny światowej.

W 2009 do Urzędu Marszałkowskiego w Lublinie wpłynęła decyzja ministra zezwalająca na wycięcie 142 hektarów tzw. lasu szpitalnego wokół przyszłego lotniska. Spółka Port Lotniczy Lublin musiałaby zapłacić za to ok. 100 mln złotych, ale dopiero po tym, jak zakończyłyby się procedury wylesiania gruntów. Dzięki przepisom w specustawie lotniskowej nie trzeba było płacić za wycięcie. Z tak uzyskanych gruntów 118 hektarów przeznaczono na pas startowy i budynki infrastruktury lotniskowej, a na 23 hektarach powstały drogi dojazdowe. Kolejne 125 ha gruntów położonych w Świdniku lubelski ratusz wniósł do spółki Port Lotniczy Lublin. Wartość ziemi sięgnęła 33 mln zł, co oznaczało, że miasto objęło ponad 70 procent akcji w przedsięwzięciu.