Pokład hangarowy miał formę pancernej cytadeli o ścianach grubości 114 mm i stropie grubości 76 mm oraz długości 139,6 m, szerokości 18,9 m i wysokości 4,9 m. W razie pożaru można go było podzielić za pomocą stalowych kurtyn ognioodpornych na trzy niezależne sekcje. Komunikację z pokładem lotniczym zapewniały dwie windy o nośności 6000 kg, umożliwiające wyniesienie samolotu w ciągu 30 sekund. Ze względu na niemożność opancerzenia wind, był to jedyny słaby punkt okrętu, dlatego przewidziano możliwość odcięcia szybu windy od hangaru przy pomocy pancernej rolety. Całość opancerzenia miała zabezpieczać przed skutkami trafienia bombą przeciwpancerną o wadze do 227 kg lub pociskiem kalibru do 152 mm.

Napęd lotniskowca stanowiły trzy turbiny parowe systemu umieszczone w osobnych maszynowniach oddzielonych grodziami wodoszczelnymi. Łączna projektowana moc siłowni wynosiła 111 000 shp, na próbach w maju 1940 roku osiągnięto moc maksymalną na wałach 113 377 shp i prędkość 30,5 węzła. Parę do turbin dostarczało sześć kotłów typu Admiralicji, rozmieszczonych po dwa w trzech kotłowniach. Turbiny napędzały za pośrednictwem przekładni redukcyjnych trzy wały napędowe z trójłopatowymi śrubami o średnicy 4,72 m, wykonanymi z brązu.