Przeżywa prawdziwy horror, gdy załoga traci pieniądze lub okazję, by je zdobyć.
Nami podczas walki troszczy się przede wszystkim o siebie, zawsze próbując znaleźć kogoś, kto będzie walczył za nią, co nie zmienia faktu, że sama też stoczyła kilka zwycięskich walk. Jest tchórzem, ale innego rodzaju niż Usopp – jest to związane bardziej z chęcią pozostania przy życiu niż z brakiem odwagi. Także w tym przypadku jest linia, której nigdy by nie przekroczyła – nigdy by nie pozwoliła, by ktoś krzywdził jej przyjaciół, gotowa jest wtedy ruszyć na ratunek.
Nami ma obsesję na punkcie mody – nigdy nie widujemy jej w tym samym stroju. Nie było to specjalnie widoczne do sagi Kapitana Kuro. Nami, wychodząc na zakupy, często zagląda do ekskluzywnych butików, gdzie po przymierzeniu większości rzeczy wychodzi, stwierdzając, że poszukuje czegoś bardziej codziennego. Nie należy ona również do osób wstydliwych, często nosi skąpe i wyzywające stroje, nie przeszkadza jej również to, że ktoś mógłby ją zobaczy nago (jak podczas kąpieli w Alabście, czy gdy musiała się przebrać w morskim pociągu do Eines Lobby). Jednakże podglądanie jej nie należy do tanich rozrywek – opłata, której się domaga, to 100 000 beli.