tak opisuje kaplicę:
Do końca XVI wieku stan techniczny budowli znacznie się pogorszył: dach nie był naprawiany, kaplica się zapadła, dodatkowo obiekt wraz z zakrystią posiadał liczne pęknięcia, a ołtarze się obsunęły. Powodem tego było przede wszystkim wielkie pomieszczenie, które nie posiadało sklepienia. Znajdowało się ono pod świątynią, a belki oddzielające pomieszczenia były spróchniałe. W 1594 r. zamek wizytowała cesarska komisja, która zaproponowała rozebranie kaplicy.
W XVII wieku podczas przebudowy zamku fasada kaplicy uzyskała barokowy wygląd. W 1609 r. właścicielem zamku został baron von Mettich, który zobowiązał się odbudować świątynię. Wtedy też prawdopodobnie na miejscu kruchty została postawiona boczna przybudówka. Dodatkowo przyrzekł nie ograniczać dawnych fundacji na rzecz tamtejszych księży, a ornaty, kielichy i monstrancje miały zostać zwrócone Kościołowi. W 1637 r. wybuchł kolejny pożar na zamku, który również objął swym zasięgiem kaplicę. Odbudowa trwała w prawdopodobnie w latach 1642–1651 i w jej wyniku powstało sklepienie kolebkowe z lunetami nad kryptą. Oprócz tego skrócone zostało przęsło zachodnie oraz fasada została przebudowana w stylu barokowym. Urbarz z 1642 r. wspomina o zegarze na wieży kaplicy W 1642 r. zamek i świątynie przejął Jerzy von Oppersdorff. W 1670 r.