Pierwsze wyprawy Gdy droga przez górny odcinek Missouri została zamknięta przez wrogo nastawionych Indian, Smith zorganizował wyprawę traperów i myśliwych z Fortu Kiowa (dzisiaj Dakota Południowa) wzdłuż White River do Badlands i Black Hills. W grupie tej znaleźli się m.in. James Clyman, Thomas Fitzpatrick i William Lewis Sublette. Podczas eksploracji Black Hills Smith został zaatakowany przez rannego niedźwiedzia grizli, który omal go nie zabił. Od tego czasu Smith był łatwo rozpoznawalny po bliznach na twarzy – pozostałościach niedźwiedzich pazurów.

Po dojściu do zdrowia przekroczył – na czele swej ekspedycji – rzekę Belle Fourche i dotarł do wschodnich obszarów dzisiejszego stanu Wyoming. Tam członkowie wyprawy kupili konie od Szejenów i Dakotów i ruszyli dalej na zachód. Wkrótce dotarli do doliny rzeki Powder, przekroczyli Bighorn Mountains i znaleźli się w dolinie rzeki Bighorn, gdzie zaskoczyły ich potężne opady śnieżne. Nie mogąc posuwać się dalej naprzód, zimowali w okolicach dzisiejszego Dubois.