Zmarł wkrótce po jego opuszczeniu.
W 1950 na ścianie celi znajdującej się w pobliżu celi skazanych na śmierć namalował fresk na cześć więźniów i ich świętej patronki zwanej "Dziewicą Litości", która jest również patronką miasta. Cela ta służyła jako oratorium-kaplica i znana jest jako Romska Kaplica ze względu na romski wyraz wszystkich przedstawionych na fresku postaci. Dzieło to zachowało się, ale na polecenie administracji więziennej zostało w latach 80. zamalowane pod pozorem zabiegów higienicznych.
Można by co prawda jeszcze obecnie odkryć malowidło, ale budynek więzienny – symbol frankistowskich represji – stoi przed groźbą zburzenia. I mimo że jest wpisany do rejestru zabytków architektury Barcelony może zniknąć z dnia na dzień.
W czasach frankistowskiej dyktatury i jej ostrej cenzury, Helios Gómez, sprzeciwiając się kłamstwu, stworzył w więziennej samotności dzieło literackie, które było nieznane aż do odkrycia wiosną 2004 i wydane niedawno przez Kulturalne Stowarzyszenie Helios Gómez, którego prezesem jest syn artysty. Stowarzyszenie to działa od lat, a jego celem jest dążenie do uznania we współczesnym świecie bogatej twórczości jednego z najbardziej wybitnych artystów narodu romskiego.