Prace prowadzono bardzo szybko. Już w roku podjęcia decyzji o przenosinach cesarz nakazał skierowanie rocznych podatków w naturze na miejsce nowej stolicy, zapewne w celu wyżywienia robotników pracujących na miejscu. Nakazano też wysyłanie materiałów budowlanych, grożąc zwolnieniem urzędnikom uchylającym się lub dostarczającym materiały niskiej jakości. Około półtora roku po rozpoczęciu budowy cesarz uznał, że prace są na tyle zaawansowane, by przenieść się do nowej stolicy. Tak szybkie tempo budowy było możliwe dzięki zaangażowaniu wielkich rzesz robotników odrabiających szarwark (w 785 roku 314 tys. ludzi − choć prawdopodobnie chodzi raczej o przepracowane dniówki), a także dzięki wykorzystaniu istniejących zapasów drewna budowlanego i przenosinom rozebranych struktur z dawnej stolicy. Archeologicznym śladem przenosin jest fakt, że filary budynków w Nagaoce były z reguły stawiane na kamiennych postumentach. Końcówki drewnianych filarów osadzonych w ziemi gniją - odpiłowanie zniszczonej części i umieszczenie skróconej kolumny na postumencie umożliwia odtworzenie pierwotnego budynku w niezmienionej postaci, co przyspiesza rekonstrukcję.