Na czele oddziału 1400 francuskich żołnierzy uzbrojonych w lance stali Sire de Palice, Bayard, Ludwik I książę de Longueville oraz Sire de Piennes. 16 sierpnia siły te wkroczyły do Guinegate, zamierzając przeprowadzić pozorowany atak na obóz angielski. Równocześnie 800 żołnierzy lekkiej kawalerii miało zadanie ataku na oblegających z innego kierunku oraz przerzucenie amunicji oraz zaopatrzenia do twierdzy. Zadanie to kawalerzyści wykonali z sukcesem.

Równocześnie na polach koło wioski Guinegate doszło do bitwy. Nadchodzące wojska Francuzów starły się z kawalerią Henryka VIII, wpadając w pułapkę zastawioną przez Maksymiliana I, którego wojska uderzyły na Francuzów. Dodatkowo po obu flankach sprzymierzeni rozmieścili siły angielskich łuczników.

Po krótkiej nierównej walce, Francuzi rozpoczęli odwrót. Podczas odwrotu do obozu, Francuzi utracili szyk bitewny, rozpraszając się nieco pod naciskiem piechoty i artylerii angielskiej. Zaatakowane wojska francuskie wpadły w panikę, rozbiegając się we wszystkich kierunkach. Do ucieczki rycerze używali ostróg, bardziej przydatnych w tej sytuacji niż miecze (dzięki temu bitwa nazywana jest "drugą bitwą o ostrogi"). Dowódcy francuscy starali się co prawda powstrzymać ucieczkę swoich żołnierzy, podczas tej próby dostali się jednak do niewoli angielskiej.