Po wybuchu rewolucji w Rosji Kulczicki został na krótko aresztowany, ale po 9 dniach zwolniony. Rodzina Kulczickiego: żona Jewgienia Wasiljewna (1862–1932), córki Ksenia (1893–1946) i Marija (1896–1972) oraz synowie: Aleksander (1894–1970) i Dymitr (1898–1985) również nie zostali fizycznie poszkodowani przez władze. Kulczicki został zmuszony do nadzorowania produkcji mydła w Technicznym Instytucie w Charkowie. Latem 1918 roku Kulczicki z rodziną uciekli z miasta kierując się do Sewastopola, gdzie mieszkała najstarsza córka Ksenia z mężem Jewgienijem Pietrowiczem Gołoubinowem (1880–1937). Następnie w ucieczce przed zbliżającym się frontem uciekli na południe na Maltę. Kulczickim oferowano miejsce na statku HMS Marlborough. Jednak gdy w 1920 roku Piotr Wrangel zastąpił Denikina na czele floty rosyjskiej walczącej z bolszewikami, Kulczicki zdecydował się nie opuszczać kraju i zaoferował się pomóc w produkcji mydła, tym razem dla carskiej floty. Nadzieje na stabilizację okazały się jednak ulotne;