został wówczas odesłany do domu z racji podeszłego wieku. Nie przeszkodziło mu to jednak zaangażować się w działalność podziemia.
Został odznaczony m.in. Legią Honorową V klasy, Krzyżem Wojennym, Krzyżem Kombatanta, czy włoskim Orderem Vittorio Veneto.
Ceremonia pogrzebowa Lazare Ponticelli długo nie chciał się zgodzić na zorganizowanie po jego śmierci uroczystego, oficjalnego pogrzebu. Ustąpił pod warunkiem, że ceremonia będzie skromna i dedykowana wszystkim uczestnikom I wojny światowej.
Ceremonia pogrzebowa odbyła się w Pałacu Inwalidów w Paryżu. Uroczystość rozpoczęła się mszą żałobną w kościele św. Ludwika, po której na dziedzińcu Pałacu Inwalidów – tradycyjnym miejscu pamięci francuskich weteranów – oddano zmarłemu honory wojskowe. W uroczystości wzięło udział ponad 500 osób, w tym prezydent Nicolas Sarkozy i jego poprzednik Jacques Chirac, premier François Fillon z ministrami swego rządu, członkowie rodziny zmarłego i kombatanci. W mowie wygłoszonej na dziedzińcu Pałacu prezydent Sarkozy przywołał 8,5 miliona francuskich żołnierzy I wojny światowej słowami: Jest naszym obowiązkiem by na przekór historii zachować (o nich) żywą pamięć. Nie tworzy się swojej przyszłości zapominając przeszłość, lecz biorąc za nią odpowiedzialność i przekraczając ją. Ale wspomnienie jest kruche, gdy nadchodzi śmierć.